... Podatkowego! :)
I jak będziecie się rozliczać z fiskusem proszę, pamiętajcie o nas.
W tym roku sesja zdjęciowa z Kasią zaowocowała takimi dwoma apelami. Wciąż nie mogę się zdecydować, które podoba mi się bardziej...
Nie lubię Sylwestra, ale można go sobie osłodzić takimi różnymi...
Przepis na udany rok ;)
Wziąć dwanaście miesięcy,
obmyć je dobrze do czysta
z goryczy, chciwości, pedanterii i lęku
i podzielić każdy miesiąc na 30 albo 31 części,
tak żeby zapasu starczyło akuratnie na rok.
Każdy dzionek przyrządza się oddzielnie,
biorąc po jednej części pracy
i dwie części wesołości i humoru.
Dodać do tego trzy kopiaste łyżki optymizmu,
łyżeczkę tolerancji,
ziarnko ironii
i szczyptę taktu.
Następnie masę tę polewa się obficie miłością.
Gotowe danie ozdobić bukiecikami małych uprzejmości
i podawać codziennie z pogodą ducha
i porządną filiżanką ożywczej herbaty.
(znalezione w internecie)
Wszstkiego dobrego w Nowym Roku!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dekoracje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dekoracje. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 1 stycznia 2013
sobota, 21 kwietnia 2012
Zabawa "Podaj dalej"
Dawno nie pisałam. Wchodzę na blog z chęcią opublikowania nowego postu, a tu jakieś zmiany nastąpiły pod moją nieobecność :/. Jeszcze nie wiem czy mi się podoba w nich wszystko.
Swego czasu zapisałam się do zabawy "Podaj dalej" na trzech blogach:
Tymczasem
Moje różności
Mój międzyczas .
Zaraz po świętach otrzymałam ostatnią ze spodziewanych przesyłek. Baaardzo pięknie za nią dziękuję. Na prawdę warto było czekać :). A że przyszła po świętach, to przynajmniej dłużej trwała świąteczna radość! Dwa pierwsze zdjęcia udało mi się zrobić zanim padły baterie... (Chyba faktycznie długo nic nie robiłam...) Po naładowaniu zrobiłam zdjęcia do końca.
W końcu udało mi się wyciągnąć maszynę i przyszyć do ręczniczków szydełkowe taśmy zrobione jeszcze w czasie ferii.
A to jeszcze kilka fotek wielkanocnych - oczywiście zrobionych po świętach, bo w trakcie to jakoś nigdy czasu nie mam.
Tymczasem
Moje różności
Mój międzyczas .
Zaraz po świętach otrzymałam ostatnią ze spodziewanych przesyłek. Baaardzo pięknie za nią dziękuję. Na prawdę warto było czekać :). A że przyszła po świętach, to przynajmniej dłużej trwała świąteczna radość! Dwa pierwsze zdjęcia udało mi się zrobić zanim padły baterie... (Chyba faktycznie długo nic nie robiłam...) Po naładowaniu zrobiłam zdjęcia do końca.
W końcu udało mi się wyciągnąć maszynę i przyszyć do ręczniczków szydełkowe taśmy zrobione jeszcze w czasie ferii.
A to jeszcze kilka fotek wielkanocnych - oczywiście zrobionych po świętach, bo w trakcie to jakoś nigdy czasu nie mam.
piątek, 30 marca 2012
Chyba już można
Pisałam w przedostatnim poście, że zaległości mam sporo.
W zeszłym roku zamiast tradycyjnych koszyczków ze słodyczami zajączek przyniósł... spodenki :).


Ostatnio jakoś trudno mi mieć czas. "Ciągle coś", a może zwyczajnie starzeję się? Ale udało mi się dziś być na występnie Andrzeja Poniedzielskiego. Po prostu uczta! Potem chwila rozmowy, autograf i "słit focia".

A teraz "Chyba już można iść spać":
W zeszłym roku zamiast tradycyjnych koszyczków ze słodyczami zajączek przyniósł... spodenki :).


Ostatnio jakoś trudno mi mieć czas. "Ciągle coś", a może zwyczajnie starzeję się? Ale udało mi się dziś być na występnie Andrzeja Poniedzielskiego. Po prostu uczta! Potem chwila rozmowy, autograf i "słit focia".

A teraz "Chyba już można iść spać":
środa, 12 stycznia 2011
Domek i cukierki
Pomysł na domek podsunęła mi Joanna. Kartonowe opakowanie po cukierkach przeleżało kilka lat w piwnicy. Wiedziałam, że kiedyś się przyda :). Pomalowałam je na biało i wykonałam prace dekarskie ;) w postaci naklejenia tektury falistej jako dachu. Szukam teraz odpowiedniej lokalizacji dla tego budynku.



Choć cukierki z domku dawno zniknęły, to za to mogę się pochwalić cukierkami własnoręcznie zrobionymi. W czasach kryzysu trzeba było sobie radzić... A oto "odkurzony" dzięki siostrze przepis:
Cukierki z płatków owsianych
3 szklanki płatków owsianych
1,5 szklanki cukru pudru
5 łyżeczek kakao
5 dag masła
mleko
Masło rozpuścić. Składniki wymieszać. Formować cukierki. Wysuszyć.



Choć cukierki z domku dawno zniknęły, to za to mogę się pochwalić cukierkami własnoręcznie zrobionymi. W czasach kryzysu trzeba było sobie radzić... A oto "odkurzony" dzięki siostrze przepis:
Cukierki z płatków owsianych
3 szklanki płatków owsianych
1,5 szklanki cukru pudru
5 łyżeczek kakao
5 dag masła
mleko
Masło rozpuścić. Składniki wymieszać. Formować cukierki. Wysuszyć.
piątek, 31 grudnia 2010
Poświątecznie
Zamieszczam zdjęcia kilku dekoracji. Raczej losowe - testowanie nowego sprzętu ;).













A co do dzisiejszego dnia... Nie lubię Sylwestrów. Zgadzam się w pełni z tym co kiedyś napisał Andrzej Poniedzielski - O co tyle hałasu, to tylko imieniny kolegi czasu.
Ale życzę wszystkim, aby ten rok 2011 był lepszy od poprzedniego, żeby powitań było więcej niż pożegnań...













A co do dzisiejszego dnia... Nie lubię Sylwestrów. Zgadzam się w pełni z tym co kiedyś napisał Andrzej Poniedzielski - O co tyle hałasu, to tylko imieniny kolegi czasu.
Ale życzę wszystkim, aby ten rok 2011 był lepszy od poprzedniego, żeby powitań było więcej niż pożegnań...
piątek, 12 listopada 2010
Subskrybuj:
Posty (Atom)




































