Po kawce można zabrać się do pracy. Kawce ze starego ekspresu w jednym z ulubionych kubków. Lubię kubki :). Kawę od czasu do czasu. Specjalnym kawoszem nie jestem, ale co ciekawe mojej teściówce kojarzę się z zapachem kawy... :) To co po kawie udało mi się stworzyć pokażę, jak zrobię zdjęcia przy lepszym świetle.


Zanim kawa się zrobiła, pstryknęłam zdjęcia. Rzeżucha rośnie - kolejna już. Golgota też - ale ta sama.


A potem przyszedł "listoszon". Jak ja lubię takie... :)))


I takie jeszcze też.
Ja kawkę dobrą lubię... :) i jestem posiadaczką najcudowniejszego ekspresu do kawy! ( dzięki któremu kawa w żadnej nawet ekskluzive kawiani mi nie smakuje...)
OdpowiedzUsuńPrzydasiowe cudeńka fajne bardzo a dekoracja gustowna. :)