Od czasu wprowadzenia się towarzyszyło nam. Jego widok za oknem zmieniał się zgodnie z porami roku. Wiele razy powtarzałam sobie, że zrobię relację zdjęciową jak zmienia kolory jesienią. I już nie zrobię. Wczoraj jak wróciłam z pracy już go nie było. Smutno.

Nie wolno się żegnać w ten sposób...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz